Lista dyskusyjna wspólnoty Dom na skale.
https://groups.google.com/.../dom_na_skale
Diakonia modlitwy
https://groups.google.com/.../dns-modlitewna

Kurs Mojżesz

W dniach od 5 do 8 lipca w Bardo Śląskim odbył się kurs Mojżesz organizowany w ramach formacji SNE przez naszą wspolnotę we współpracy z SNE z Poznania, Leszna, Gliwic, Lublina i Torunia.

Wraz z ekipą u kursie uczestniczyło niecałe 40 osób.

Poniżej świadectwa kilku uczestników:

Pan Bóg pokazał mi podczas tych dni, że mogę że mimo swojej osobowości, popękań i zranień, bezsilności  i niepewności:  mogę iść dalej i wyżej. Tak jak Mojżesz. I co najbardziej wybrzmiało mi sercu On jest i będzie ze mną. Bardzo pomógł mi ten czas w podjęciu decyzji, które ciążą mi od dawna. Uświadomiłam, że to nie może być dla mnie problemem, ale właśnie wyzwaniem. Bo Pan to przemienia, zabiera mój lęk i cokolwiek zrobię On - mój przyjaciel będzie przy mnie. Ania.

  • W chwili obecnej znajduję się w sytuacji, w której życie wymaga ode mnie podjęcia wielu ważnych decyzji. Dotychczas opierałem się przed określeniem się w ich kwestii. Co do niektórych nie wiedziałem, co zrobić, a w innych po prostu obawiałem się ich następstwa. W trakcie tego kursu Bóg pokazał mi częściowo rozwiązania, za którymi mogę podążyć. Najważniejszą sprawą jest jednak to, że dał mi się poznać jako mój przyjaciel, który jest ze mną niezależnie od drogi, jaka przede mną się roztacza. On pragnie bym był wobec niego maksymalnie szczery i on również chcę się przede mną otworzyć. On będzie wspierał i umacniał na drodze, którą mi przygotował. Chwała Panu! Łukasz.

 

  • Z drogi wolności nie ma powrotu. Doświadczyłam tego, że Bóg jest zawsze ze mną i że mnie wspiera w mojej drodze. Każdy krok mogę odważnie z nim stawiać. Bóg mnie prowadzi i nie ma co się oglądać i patrzeć jak to było w Egipcie – w niewoli. Chwała Panu! Asia.

 

  • Na kursie uświadomiłam sobie, że nie wszystkie moje prośby jakie zanoszę w modlitwach muszę być wysłuchane. Pan Bóg jest osobą wolną, sam decyduje i może mi dać to o co proszę, bądź nie, a ja chcę przyjmować każdą jego decyzje nawet gdy nie rozumiem. Do tej pory oczekiwałam, że skoro się modlę to tak będzie, a gdy prośba była niespełniona miałam żal i pretensje. Doświadczyłam też tego, że jestem wartościowa w oczach Boga. Magda.

 

  • Zobaczyłam, że zrobiłam sobie bożka z modlitwy, a z siebie zbawiciela. Zobaczyłem że ciągle wchodzę w  jakiś schematy, a to jest rodzaj umysłowej niewoli. Wiedziałam, że tracę prostotę, ale nie wiedziałam czemu. Wiedziałam, że tracę wolność, ale nie wiedziałam co mnie zniewala. Bóg mi to pokazał i skruszył bożka, uwolnił, stanął na pierwszym miejscu mego serca. On sam. Sam walczy o swoją ukochaną, bo jest wierny i zazdrosny. Maria.

 

  • Przede wszystkim doświadczyłem zmiany w sercu: z lęku z powodu braku wspólnoty w wyzwanie, aby wspólnotę zawiązać. Po drugie. Mojżesz miał w Bogu przyjaciela, a Bóg miał go w Mojżeszu. I do tego zaprosił mnie Jezus by nasza przyjaźń była w obie strony. Paweł. 

Więcej zdjęć ->  https://www.facebook.com/media/set/?set=a.554160221310413.1073741831.119670638092709&type=1