Lista dyskusyjna wspólnoty Dom na skale.
https://groups.google.com/.../dom_na_skale
Diakonia modlitwy
https://groups.google.com/.../dns-modlitewna

Bóg który uzdrawia moją przeszłość - Sławek

Chciałbym oddać Bogu chwałę, bo czyni wielkie rzeczy w moim życiu i doświadczam tego, że Jego miłość jest WIERNA, że dba o swoje dzieci cały czas. Po grudniowej konferencji o uzdrowieniu wewnętrznym, zobaczyłem w swoim życiu kilka sytuacji, które wymagają uzdrowienia. Zawsze myślałem, że mam to za sobą, jednak Pan otworzył mi oczy, na różne bolesne doświadczenia, których byłem uczestnikiem. Miałem w planie się tym zająć i w wolnym czasie, przeżyć raz jeszcze te sytuacje i oddać Jezusowi w modlitwie, jednak nie zdążyłem tego zrobić przed kursem. Trudno mi o tym mówić, ale była taka sytuacja w moim dzieciństwie, w której odczuwałem duży lęk. Działo się to często wieczorem. Uciekałem na górę domu, do pokoju dziadków, gasiłem światło, chowałem się pod pierzyną i płakałem, w oczekiwaniu na karę.

 

Często też na karę, krzyk i raniące oskarżenia. Było to dla mnie bardzo trudne i nie wiedziałem, że dalej to w sobie noszę.  Na kursie Emaus podczas jednej z modlitw Bóg pozwolił mi przeżyć znowu to samo doświadczenie. Widziałem oczami wyobraźni, jak znowu pełen lęku jestem schowany pod pierzyną w tym ciemnym pokoju. Byłem przerażony i wątpiłem czy Bóg to widzi. On jednak przypomniał mi, że na ścianach pokoju były obrazy świętych, anioła stróża i Maryji z dzieciątkiem - znak jego Obecności ze mną. Dał mi doświadczenie pokoju w tym momencie. Następnie zobaczyłem jak Jezus w tym ciemnym pokoju wkręca żarówkę i rozbłyska światło. Powoli wyszedłem spod pierzyny i nagle się okazało, że za oknem jest pięknym słoneczny dzień, cały pokój wypełnia światło i wszystko już minęło. Nikt już nie chce mnie skrzywdzić, a to co się wydarzyło to przeszłość i teraz jestem bezpieczny i nie muszę się bać. Spojrzałem a na środku pokoju leżała piękna, biała, jedwabna flaga z wyrysowanym czerwonym krzyżem, znakiem Zbawienia. Chrystus Zmartwychwstały był ze mną i śmierć, i lęk została pokonana! Moje serce napełniło się radością i odczułem, że jestem kochany! :)

Za to, że Bóg ciągle działa w każdym z nas, że cały czas prowadzi Chwała Panu! :) - Sławek