Lista dyskusyjna wspólnoty Dom na skale.
https://groups.google.com/.../dom_na_skale
Diakonia modlitwy
https://groups.google.com/.../dns-modlitewna

Nowe Życie

Jezus jedynym przewodnikiem.

Czuję, że wyruszyłam w drogę. W moim środowisku używa się wielu słów i metod, by wzmacniać i pomagać osiągać cele (zawodowe). Doszłam do etapu, że nie działają, czułam pustkę. Jak wata cukrowa – jadłam, bo znany, słodki smak, ale coraz bardziej niestrawny i nieprzetwarzany na żadną wartość. Wczoraj uznałam, że chcę, aby Jezus był jedynym moim „coach'em” (trenerem, przewodnikiem).
Uczestniczka

Kurs Nowe Życie, grudzień 2014, Kraków.

Bóg zmienia serce!

Byłem lekko sceptycznie nastawiony do Kursu. Myślałem, że się niczego nowego nie dowiem. Jednak im dalej szliśmy z tematyką Kursu, tym bardziej zaczynałem rozumieć o co chodzi. Myślę, że otworzyłem się bardziej na Boga i ośmielam się zwracać do Niego jak dziecko (ukochane!!!) do Ojca. Największym przeżyciem była dla mnie modlitwa za mojego Tatę i Mamę, prawie się popłakałem ze wzruszenia. To było bardzo uzdrawiające. Z kolei modlitwę językami mogę chyba śmiało porównać do chodzenia po wodzie. Nie wiem co wtedy mówiłem, ale On wie.
Konrad, 22 lata

Kurs Nowe Życie, grudzień 2014, Kraków.

Ojciec miłosierny!

Dla mnie mocnym przeżyciem było poznanie, że jestem córką marnotrawną. (…) Odkryłam, że Miłość Boża jest za darmo, nie muszę na nią zasługiwać, czy starać się. Ona po prostu jest, a ja mam wyciągnąć rękę po prezent od Ojca, pragnąć, „odkorkować się”.
Anna, 43 lata

Kurs Nowe Życie, grudzień 2014, Kraków.

Duch Św to dar za darmo dla Ciebie!

Duch Święty naprawdę działa. Chodziłem na różne modlitwy o uzdrowienie  i o uwolnienie. Wierzyłem w działanie Ducha Świętego, ale takiego dalekiego i nie dla mnie, albo dla mnie, ale działającego po długich latach modlitw. Bóg realnie działa, TU I TERAZ, dla mnie! ZA-DA-RMO. To nie są legendy, to Prawda. Chwała Chrystusowi!
Bartek, 23 lata

Kurs Nowe Życie, grudzień 2014, Kraków.

Bóg mnie odnalazł!

Ciągle poszukuję, chcę odnaleźć Boga. Wydawało mi się, że robię wszystko, żeby Go odnaleźć, a tu okazało się, że nic nie muszę, bo Bóg kocha mnie za darmo i wskazał mi, że ja też mam tak kochać – bezwarunkowo. Moja droga nawrócenia zaczęła się w piątek, a skończy się w niebie ☺. Jestem wdzięczna Bogu za ten błogosławiony czas i za wszystkich ludzi, dzięki którym zmierzam do celu, przed oblicze Boga Najwyższego. Teraz naprawdę czuję się kochana przez swojego Tatusia, wiem, że zawsze był i teraz to sobie uświadomiłam i wiem, że pomimo wszystkiego co się może wydarzy c w moim życiu… On będzie. Amen
Paulina, 21 lat

Kurs Nowe Życie, grudzień 2014, Kraków.